Rozwinięcie: Dziedzictwo zdrowotne i koszty środowiskowe przemysłu wydobywczego
Ocena sprawiedliwości procesu transformacji energetycznej na Górnym Śląsku wymaga odejścia od wąskiego paradygmatu skoncentrowanego wyłącznie na bezpośrednich pracownikach przemysłu ciężkiego. Zwolennicy dotychczasowej polityki dekarbonizacyjnej często podnoszą kontrargument, że skupienie wsparcia publicznego oraz funduszy osłonowych na grupie około 70 000 górników jest w pełni uzasadnione ich kluczową rolą w tradycyjnej strukturze gospodarczej regionu i minimalizuje bezpośrednie ryzyko gwałtownych niepokojów społecznych. Choć stabilizacja sytuacji zawodowej górników stanowi istotny element restrukturyzacji, takie podejście w sposób nieuzasadniony pomija szersze, systemowe konsekwencje transformacji. Analizy wskazują, że ubóstwo energetyczne w Polsce dotyka w znacznym stopniu gospodarstwa domowe zamieszkiwane przez samotne kobiety, a węgiel jest nadal powszechnie stosowany do ogrzewania domów. Rodzi to bezpośrednią konieczność poszerzenia strategii sprawiedliwej transformacji o kwestie rynku pracy kobiet oraz utworzenie specjalnych ośrodków ich aktywizacji zawodowej (Just Transition as a Tool for Preventing Energy Poverty among Women in Mining Areas—A Case Study of the Silesia Region, Poland, 2021). Ponadto pojęcie sprawiedliwości transformacyjnej musi obejmować kompensację wieloletnich obciążeń środowiskowych. Regiony uzależnione od wydobycia węgla charakteryzują się gorszymi wskaźnikami zdrowotnymi na mieszkańca i niedostatecznym finansowaniem personelu medycznego przez państwo, a mieszkańcy będą zmagać się z długofalowymi problemami zdrowotnymi jeszcze przez dekady po wygaszeniu produkcji (The Health Impacts of Coal Mining and Coal-based Energy, 2021). Wobec tego redukcja transformacji jedynie do kwestii zamykania kopalń, bez zagwarantowania zadośćuczynienia zdrowotnego oraz wsparcia dla grup wrażliwych, zaprzecza fundamentalnym założeniom sprawiedliwości społecznej.